Niby myślałam, że już temat budyniów jaglanych za mną...choć właściwie nie wiem dlaczego, dobre są. A tak jakoś zniknęły z jadłospisu. Teraz jednak, za sprawą Bąbla, czyli o dwa lata młodszego brata Chrabąszczycy, temat powrócił. Bąbel ma osiem miesięcy, raczkuje, chodzić przytrzymując się mebli i je już różne różności ze sporym zaangażowaniem (i stratami odzieżowymi). Wczoraj dostał taki oto budyń i był zachwycony. Starsza siostra też się załapała i wyjadła z miseczki wszystko, co dostała:)
1 brzoskwinia
woda po gotowaniu owoców
1/3 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
Banana i brzoskwinię obgotowałam w niewielkiej ilości wody, bo to miękkie owoce, wiele im nie potrzeba czasu. Dodałam je do kaszy i zmiksowałam dolewając po trochu wody, by uzyskać odpowiednią, budyniowatą konsystencję.
Przyznam się, że kolorek nie był zbyt ciekawy, taki bury, ale w smaku ok. Nawet jak na mój gust za słodkie, pół banana by starczyło, dzieciaki jednak nie zgłaszały zastrzeżeń.
Pyszności, dziś sprawdzone. Maluch zdawał się mówić "uwielbiam"!
OdpowiedzUsuńBąbilasek mówi "mama jeszcze!", nawet jak brzuszysko ma jak Henryk VIII na stare lata :)
UsuńHalo,
OdpowiedzUsuńŚwiąteczne życzenia. To jest poinformować, że Alex Scofield Company, firma pożyczki prywatne wiele miliardów otworzyła możliwość finansowego dla wszystkich potrzebujących jakiejkolwiek pomocy finansowej w tym sezonie koniec roku. dajemy pożyczki od $ 10000 do $ 500,000 na 1% stopy procentowej do osób indywidualnych, firm i przedsiębiorstw pod jasny i zrozumiały i kondycji: Dom kredytowych, kredyt samochodowy, pożyczki biznesu. Skontaktuj się z nami pod adresem: alexscofield2852@gmail.com. dostarczamy płatności pożyczki w 48 godzin.
Bardzo ciekawy wpis. Pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńSame witaminki. Dzieciaki chyba uszczęśliwione.
OdpowiedzUsuńMMMMM.. Palce lizać ;)
OdpowiedzUsuńWygląda na prawdę smakowicie ;)
OdpowiedzUsuńWłaśnie tego szukałem, dziękuję ;)
OdpowiedzUsuńNieźle ;)
OdpowiedzUsuńSama bym zjadła taki budyń
OdpowiedzUsuń